Odcięto mu jedynie przednią
„Odcięto mu jedynie przednią część okapu, czyli daszek, umieszczając na czołowej części poduszkę amortyzującą (szerokości około 6 cm), pokrytą skórą.
Broń palną stanowią kbk, inaczej mówiąc, krótkie kawaleryjskie karabinki, bardziej poręczne i wygodne w użyciu niż posiadane w Różanie mauzery piechoty.
Nasi nowi dowódcy z zapałem neofitów przystąpili do pracy. Na sztabowym „Olimpie" zapadła widać decyzja, że pierwsi podchorążowicpancerniacy muszą za wszelką cenę stać się pomnikowym wzorem wszystkich cnót żołnierskich.
Zaczęto oczywiście od dyscypliny i bezwzględnego egzekwowania wszystkich przepisów regulaminu oraz doraźnych wewnętrznych zarządzeń porządkowych.
Realizacja planu wyszkolenia należała niemal wyłącznie do porucznika Kossobudzkiego i jego dwóch kaprali — dowódców drużyn, komendant bowiem szkoły oraz dowódca naszej kompanii z rzadka udzielali się na co dzień i w zasadzie widywaliśmy ich Z bliska jedynie przy karnych raportach.
Twarda ręka porucznika Kossobudzkiego dawała o sobie znać tak we dnie, jak i w nocy. Nie żałował nam niespodziewanych alarmów. Ten stosunkowo młody, wysportowany oficer, zawsze pełen werwy i wigoru, aż do przesady hołdował — przynajmniej w naszym mniemaniu — zasadom bezwzględnej karności wojskowej.“(2)
<<<< W argumentacji Generała jest
| Rozmowa autora tych >>>>